Niespodziewany uczeń. Uexpected apprentice.


Siostrzeniec Mojej Pani przyjechał do nas na ferie.

Gry na komputerze i inne podobne rozpuszczalniki mózgu, jakże ostatnio popularne wśród dzieci, staraliśmy się mu dość mocno limitować. Cóż więc może wymyślić wujek Jacek, żeby zając siostrzeńca? Ano wujek pomyślał, że większość dzieciaków lubi zajęcia manualne i garnie się do nich, gdy ma okazję. Wujek zauważył, że dzieciaki dość łatwo zainteresować wszelkimi zajęciami praktycznymi, jak sztuka czy rękodzieło.

Filip (lat 11) od dawna wiedział, że zajmuję się kuciem na zimno i repusowaniem. Gdy zaproponowałem mu, żeby poćwiczył repusowanie ochoczo zabrał się do pracy.

P1050786

Starałem się ingerować jak najmniej.  Skupiłem się na prezentacji, doradzaniu i obserwowaniu.

Więcej zdjęć tu: http://imageshack.us/g/1/9984219/

Praca Filipa.

a1

Dwa dni po jego odjeździe – rozmowa telefoniczna:

– Cześć, wujek!

– Cześć, Filip. Co słychać u ciebie?

– Aa… nic. Nudzę się.

– A co najbardziej chciałbyś teraz robić?

– Repusować z tobą!

Jeśli nawróci się na kucie na zimno to jeszcze będą z niego ludzie.  ;)

Informacje o Jacek Doliński >Angus

Po prostu uwielbiam repusowanie i zimne kucie i znajduję wiele przyjemności w dzieleniu się wiedzą ze wszystkimi. I just love to do repousse & chasing and metalsmithing. I'ts my pleasure to share knowlegde with everyone.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Niespodziewany uczeń. Uexpected apprentice.

  1. Taki wujek to skarb;) Wprost trudno uwierzyć, że to samodzielna praca takiego młodego czeladnika;)

  2. Nurrgula pisze:

    Zdolny uczeń pod okiem zdolnego mistrza! Gratulacje, Chłopaki!

  3. monroma pisze:

    Super Ci się udało zagonić nastolatka do twórczej pracy :) Liść wyszedł wspaniale!
    Pozdrawiam ;)

  4. Jacek pisze:

    Jak bym się cofnął w czasie i zobaczył siebie z moim dziadkiem. Kawał dobrej roboty z zaszczepieniem młodemu człowiekowi ciągu do sztuki. Nie myślałeś aby w przyszłości założyć szkołę repusowania i funkcjonować na zasadzie stowarzyszenia kowali z Wojciechowa. Wynająć miejsce, stworzyć zaplecze no i jazda. Nawiasem mówiąc to listek jest przepiękny, chyba wejdę w łaski Filipka i zacznę korespondencyjnie pobierać nauki repusowania.

    • Dziadkiem?! Litości, jeszcze się aż tak nie zestarzałem! ;)
      Jacku, jeżdżę po kraju i prowadzę kursy ale lokalu nie wynająłem na stałe. Nie stać mnie. Może kiedyś tak zrobię ale najpierw muszę trochę więcej zarobić. Pomysł jest przedni.

  5. Jacek pisze:

    Mówiąc o dziadku miałem na myśli kontrast między uczniem, a nauczycielem nie nawiązujący do wieku. Dobrze, że masz poczucie humoru i dyplomatycznie obróciłeś to w żart. W chuście wyglądasz bardzo stylowo i klimatycznie no i żeby wyszło ładnie to powiem, że bardzo młodo.

  6. Jacek pisze:

    Jak już będziesz miał czterdzieści, to przywitam cie w klubie. Rocznik 73.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s