Argentyńska Róża 2. * Argentinian Rose2.


Kolejne etapy pracy.

Tłoczyłem i od lica, i od odwrocia. Najpierw od lica puncami liniowymi, potem od odwrocia owalami wypukłymi. Na koniec pójdą w ruch gładziki od lica, jednak do tego jeszcze daleko.

Trzeci etap powinien być końcowym.

P1170509

P1170512

Mała cienka linia i mała gruba linia oraz średni młotek cyzelerski posłużyły do tłoczenia przestrzeni pomiędzy przyszłymi płatkami.

 

P1170517

Przetłoczone lico.

 

P1170519

Dużym młotkiem cyzelerskim i puncami z twardego drewna wytłoczyłem wypukłość róży w docelowym rozmiarze – wysokości reliefu.

 

P1170520

Owale wypukłe w trzech rozmiarach i gładzik prostokątny.

 

P1170533

Podkładem do tego etapu była mała „poducha” czyli dość luźny skórzany worek piaskowy.

 

P1170545

P1170549

Odwrocie po tłoczeniu wypukłości reliefu.

 

P1170555

Na stanowisku do wypalania mam dwie cegły szamotowe, na nich kratkę stalową i palnik dla hydraulików.

 

P1170557

Róża po wyżarzeniu.

 

P1170558

Odwrocie detalu po wyżarzeniu. Jeszcze brudne, przed oczyszczeniem ze spalonych resztek smoły.

 

P1170559

Czyścik do rur miedzianych usuwa nalot z tlenków miedzi po wyżarzaniu i mocniej uwidocznia na odwrociu linie tłoczone na licu.

 

 

 

P1170562

Grubym pędzlem malarskim ze ściętym uchwytem wymiatam starty materiał z blachy. Wole go nie wdychać, bo potem papierosy mi nie smakują, a to już poważna przeszkoda w pracy!   ;)

 

 

P1170564

Zestaw owali wypukłych, które wybrałem do tego etapu pracy.

 

P1170567

Przetłoczone odwrocie.

 

P1170568

Ciekawe efekty kolorystyczne po kolejnym wyżarzaniu. Dużo koloru purpurowego. Niestety nie jest trwały.

 

P1170569

Zabieram się za pogłębianie i wygładzanie tła. Wybieram dwie linie grube i jeden owal lekko wypukły.

 

P1170573

Po pracy nad tłem relief jest nieco wyższy. Później będę ponawiał tę czynność kilkakrotnie.

 

P1170574

Kolejne tłoczenie od odwrocia.

 

P1170577

P1170579

Znów wyżarzanie. Tym razem już w lekkim półmroku, bo za oknami już szaro.

 

P1170586

Następne tłoczenie linii pomiędzy płatkami.

 

P1170588

Widok z boku. Relief ma już całkiem sporą wysokość.

 

P1170596

P1170598

P1170599

Koniec pracy na dziś. Róża zostaje na smole, „micha” zostaje na stole a ja idę spać.   :)

c.d.n.

Informacje o Jacek Doliński >Angus

Po prostu uwielbiam repusowanie i zimne kucie i znajduję wiele przyjemności w dzieleniu się wiedzą ze wszystkimi. I just love to do repousse & chasing and metalsmithing. I'ts my pleasure to share knowlegde with everyone.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Argentyńska Róża 2. * Argentinian Rose2.

  1. krok, po kroku – wszystko wydaje się takie proste – a chyba, jednak nie jest.
    Świetny blog :-) Zaglądamy tu często. Pozdrawiamy

  2. Anonim pisze:

    Jacek, I think your images are great. I really like seeing the tools used in your progression of the rose! Share some more!!
    Genevieve

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s