Argentyńska Róża 3. * Argentinian Rose 3.


Etap trzeci – ostatni. Dokończenie kształtowania reliefu i wykonanie krawatki i agrafki jako jednolitej konstrukcji, dolutowanej na odwrociu.

Detal jest praktycznie gotowy. Styl wykonania miał być rustykalny i surowy. I taki jest.

 

P1170601

Po nałożeniu małej porcji smoły na wgłębienie na odwrotnej stronie detalu podgrzewam ją ostrożnie. Smoła topi się i rozpływa, wypełniając wszystkie zagłębienia.

 

P1170602

Smołę na czaszy ogrzewam i formuję na kształt małego „kopczyka”.

 

P1170604

Dogrzewam smołę na blaszce, dogrzewam smołę na czaszy i naklejam blaszkę na czaszę. Tak unikam stworzenia niechcący bąbli powietrza w smole i między smołą a blaszką. Te bąble powietrza to pierwszy i największy wróg repusowania.

 

P1170605

Dociskam blaszkę gładzącą puncą drewnianą.

 

 

P1170606

Lekko studzę blaszkę szmatką bawełnianą, zmoczoną w zimnej wodzie.

 

 

P1170610

Szykuję ponownie dwie punce o grotach w kształcie grubych linii.

 

 

P1170614

Wybranymi puncami pogłębiam wklęsłe przestrzenie pomiędzy płatkami róży.

 

 

P1170620

 

P1170622

Teraz biorę się za trochę trudniejsze tłoczenie. Szykuję puncę gładzącą z podciętym grotem. Będę nią formował kształt płatków. Podcięcie tuż przy grocie puncy da mi możliwość docierania głębiej pomiędzy płatki.

 

 

P1170630

 

P1170633

Dodatkowo będę używał równie małego gładzika owalnego.

 

 

P1170640

Początek kształtowania płatków. Podcięty grot gładzika pozwala mi dotrzeć aż do dna tego rowka między płatkami.

 

 

P1170643

Płatki są już ukształtowane w około 70 procentach.

 

 

P1170650

 

P1170675

Po zdjęciu blaszki ze smoły udało mi się ogrzewaniem uzyskać oksydowanie w kolorze jasnego brązu. Planuję rozjaśnić go polerowaniem miękką szczotką mosiężną a potem mleczkiem do czyszczenia gładkich powierzchni oraz szczoteczką do zębów. To zrobię jednak dużo później.

 

 

P1170676

 

P1170680

Gruba linia i owal lekko wypukły posłużą do obniżenia tła tuż przy reliefie.

 

 

P1170686

 

P1170688

 

P1170695

Lekko wypukła, maleńka „ari tagane” („dłuto jak złamane źdźbło trawy”) pozwoli mi na wygładzenie najtrudniej dostępnych zakamarków między płatkami.

 

 

 P1170699

 

P1170703

 

P1170701

„Hari tagane” – igła. Za jej pomocą zrobię fakturę w środku kwiatu. Chcę, żeby to miejsce nie odbijało światła.

 

 

P1170702

 

P1170710

 

P1170717

 

P1170725

Znów ten ładny, czerwony kolor po kolejnym wyżarzeniu. Resztki czarnego tlenku miedzi w zagłębieniach dają ciekawy efekt pogłębionego kontrastu.

 

 

P1170729

Plastikowym młotkiem na brzegu dębowego pieńka prostuję odgięty po tłoczeniu obszar blachy na tle.

 

 

P1170733

Wyrównuję tło dokładniej na stalowej płycie gładzikiem z bukowego drewna.

 

 

P1170735

 

c.d.n.

Informacje o Jacek Doliński >Angus

Po prostu uwielbiam repusowanie i zimne kucie i znajduję wiele przyjemności w dzieleniu się wiedzą ze wszystkimi. I just love to do repousse & chasing and metalsmithing. I'ts my pleasure to share knowlegde with everyone.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s